Drzwi balkonowe błonie

Imponujące mieszkanie z balkonem

Każdy z nas pragnie kupić domek albo mieszkanie. I każdy z nas posiada jakiś swój ideał takiego mieszkania – ideał sypialni, kuchni, łazienki, salonu. Mi prywatnie śni się ogromny domek na obrzeżach miasta wśród zieleni. Jeżeli chodzi o wystrój wnętrza to też mam swoje typu. Bardzo doceniam wystrój skandynawski, w chłodnych kolorach – bieli a przy tym czerni. Przy zakupie mieszkania z pewnością będę zwracać uwagę na wielkość – im większe tym lepsze. Idealnie byłoby mieć mieszkanie powyżej osiemdziesięciu metrów kwadratowych. W sypialni skleciłabym wielkie, wygodne łóżko z śliczną aksamitną pościelą, wielką szafę z lustrem, do tego toaletka jak z osiemnastego wieku. Całość uzupełniałby biały, włochaty dywanik, sporo zapachowych świeczek i mnóstwo zdjęć oprawionych w ramki. Wszystko to w odcieniach szarym, białym oraz czarnym – byłoby to doskonałe połączenie. Jeśli rozchodzi się o kuchnię to ciekawie wygląda połączenie jej z salonem. Idealnie w ten wystrój wpasowałby się kominem – niezwykle dobre rozwiązanie szczególnie zimą, ażeby dodać pomieszczeniu romantyczną nutkę. Drzwi balkonowe wychodziłby na ogromny taras, gdzie można by było przysiąść z lampką wina czy też filiżanką kawy a w dodatku w spokoju poczytać dobry kryminał. Do tego mnóstwo okien. Mieszkanie musi być bardzo dobrze oświetlone. W salonie obowiązkowo odnalazłby się również telewizor oraz narożnik. Tutaj szarość odcieni przełamałabym turkusem – choćby taki malutki dodatek jak poduszki w tym odcieniu wspaniale by się wkomponowały w całość. Można by była także wbudować barek z różnymi rodzajami alkoholu – od wina białego, różowego, czerwonego, po koniak i whisky. W takim mieszkaniu nie zabrakłoby także miejsca dla zwierząt – przede wszystkim dla kota. Bez wątpienia chciałabym posiadać kota – kocura rasy syberyjskiej. A wracając do wyposażenia mieszkania to nie napomknęłam jeszcze o toalecie. W toalecie bez wątpliwości ustawiłabym potężną wannę z hydromasażem i malutki narożny natrysk. Zimą idealnie byłoby wziąć długą, aromatyzującą kąpiel, a w lecie prędki, chłodny prysznic. I jeszcze kuchnia – białe meble, wielki stół a także zastawa stołowa w kolorze… ciemnym. Tak w wielkim skrócie wizualizuje się moje kapitalne mieszkanie i do tego ideału nadal będę dążyć. Już nie mogę się doczekać, gdy takie mieszkanie będzie moje, gdy po pracy będę mogła powrócić i usiąść na tarasie lub przed telewizorem. I nade wszystko, w którym zawsze ktoś będzie na mnie czekał.


Możliwość komentowania jest wyłączona.